historie ślubne

Historia ślubna Marleny i Oleksandra

Dzień ślubu Marleny i Oleksandra przywitał nas kroplami deszczu, które spadając na pobliską zieleń powoli budowały klimat tego wyjątkowego dnia. A jaki klimat był tego dnia? Ciepły, co da się odczuć spoglądając na pierwsze kadry z przygotowań – klimatyczne światło świec, miękkie światło pochmurnego dnia zza okna. Był to też klimat vintage, co oddają nasze mocno analogowe filmowe zdjęcia. To był dzień pełen emocji, łzy podczas ceremonii i życzeń, sposób w jaki Oleksandr spoglądał na Pannę Młodą w jej pięknej sukni… niesamowita energia podczas tańca. Te wszystkie wrażenia zostaną z nami na długo. Zostaną z nami nie tylko te piękne obrazki, ale też myśli, które dzięki relacji Marleny i Oleksandra pojawiają się w głowie i sprawiają, że człowiek trochę inaczej zaczyna patrzeć na swój świat, swoje życie i chce jeszcze bardziej doceniać każdy moment nowego dnia.    

0:00 / 0:00
Aeons